wtorek, 13 kwietnia 2010

Przewoźnicy, a zdrowa konkurencja.


Alternatywą są przewozy osób firmami które nie są licencjonowane jako taksówki, to stosunkowo nowa rzecz na polskim rynku i ma się muszę przyznać całkiem nieźle, lecz trzeba uważać na firmy podszywające się pod tanie przewozy i korzystać tylko ze znajomych i polecanych firm. Większość z nich bez problemu znajdziemy w internecie, tak samo jak i opinie o nich. Komfortowe dla klienta jest to, że dzwoniąc i podając miejsce początkowe i docelowe zostanie nam podana cena i hasło, które zagwarantuje, że taksówki nikt nam nie podbierze.


Te zmiany na rynku taksówek zmusiły mnie osobiście na zmienienie odrobinę branży, obecnie w dalszym ciągu prowadzę taksówkę, lecz jest to już taksówka bagażowa, firma w której pracuję oferuje tanie przewozy samochodami typu van, popularnie zwane busami, ale ma też w arsenale większe pojazdy, choć z doświadczenia wiem, że van w zupełności wystarcza podczas średniej przeprowadzki. Muszę przyznać, że zmiana pracy dobrze mi zrobiła, jeżdżenie taksówką po Warszawie jest stresujące, zwłaszcza w godzinach szczytu lub późnym wieczorem, nie wspominając o tym, że to praca niebezpieczna. Teraz pracuję w dzień, a klienci z którymi mam do czynienia to zwykle mili ludzie, którzy doceniają trud jaki wkładamy w ich komfort.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz